Łosoś i krewetki grillowane na gorącym kamieniu

Kamień pomimo ogromnej temperatury dużo wolniej oddaje ciepło. Nie wiem na czym to polega, ale owoce morza wydają się delikatniejsze i bardziej soczyste. Nigdy wcześniej nie jadłem tak soczystego łososia i chrupiących krewetek. Muszę spróbować kiedyś z ośmiornicą i przegrzebkami, które wydają mi się są stworzone do tego stworzone.

Ryby i krewetki z goącego kamienia-2

Przepisu jako takiego nie ma. Łososia zrobiłem na dwa sposoby: saute (oprószony solą i pieprzem) oraz zamarynowany w sosie teryiaki, tahini oraz soku z limonki i tabasco. W tej samej marynacie trzymałem też krewetki. Zamarynowanego łososia i krewetki nabiłem na patyczki bambusowe i poprzekładałem szynką parmeńską.

Do tych pyszności podałem brytyjskie cydry, o których pisze Gabriel z Wina do trzech Dych. Za udział w sesji jako modelce dziękuję Evie Vons, która na co dzień jest wziętą fotografką – zobaczcie jej portfolio!

Ryby i krewetki z goącego kamienia-1

Ryby i krewetki z goącego kamienia-3

Ryby i krewetki z goącego kamienia-4

Ryby i krewetki z goącego kamienia-5

Ryby i krewetki z goącego kamienia-8

Ryby i krewetki z goącego kamienia-9

Ryby i krewetki z goącego kamienia-10

Ryby i krewetki z goącego kamienia-11

Ryby i krewetki z goącego kamienia-6

Ryby i krewetki z goącego kamienia-7

Jeśli podobał Ci się wpis, podziel się nim ze znajomymi.

Autorem tekstu jest Tomek Czajkowski z bloga Magiczny Składnik.

Leave a reply

twenty + 2 =